Orkiestra ze śmietnika, Renata Piątkowska, il. Robert Konrad
Wiecie co? Ta historia wzruszyła mnie tak, że aż ścisnęło mi się gardło. To opowieść, którą mogło wymyśleć tylko życie. O tym, że coś szalonego, w pierwszej chwili niemożliwego do zrealizowania i nie pasującego do realiów może odmienić wszystko. Jedna iskra wystarczy, by... Leo, bohater książki Renaty Piątkowskiej, ma 12 lat i wraz z rodzicami trafia na wysypisko śmieci. Po utracie pracy przez ojca, narastających długach i eksmisji nie mają dokąd pójść. Wysypisko daje im dach nad głową - z dykty i kartonu - i możliwość zarobienia kilku groszy na rzeczach wygrzebanych ze śmieci. Fetor, muchy, głód, prowizorka. Skrajna bieda i ubóstwo. Na wysypisku Cateura na obrzeżach Asunción żyją tysiące ludzie. Dorosłych i dzieci. I nagle pojawia się ktoś - Favio Chávez - kto mówi, że założy zespół muzyczny. Dorośli śmieją się i pukają w głowę. Ich życie jest walką o przetrwanie, dzieci nie chodzą do szkoły, wszyscy przewalają hałdy śmieci od świtu i tu zespół muzyczny? Że dzieci mają grać...




