Czarny kameleon, Eun-sun Lee
Bardzo dobrze, że wydawane są w Polsce kolejne książki koreańskich autorów i ilustratorów. Literatura koreańska jest przecież bardzo różnorodna i ciekawa, a podejście do małego czytelnika - poważne i pełne szacunku. W rękach mam dwie koreańskie nowości i cóż… Bardzo chciałabym się nie przyczepiać, ale sumienie mi nie pozwoli. Troszkę jestem rozczarowana, bo aż się prosi o inny papier! Nie lubię papieru kredowego i kredopodobnego. Książki obrazkowe zasługują na papier, który w dotyku jest naturalny i matowy - nie daje refleksów przy oglądaniu ilustracji, a kolory są na nim bardziej miękkie i "papierowe" niż na kredzie. Może to wydawać się straszne, ale papier naprawdę potrafi popsuć mi odbiór książki. A co poza tym? Opowiedziana przez Eun-sun Lee historyjka jest prosta, spokojna i nie epatuje emocjami, Z jajek wykluwają się kameleony. Maluchy szybko rosną i, jak to kameleony, szybko dostosowują swój kolor do otoczenia. Poza jednym, który jest czarny i nic tego nie zmienia. Roś...




